Zima to czas, gdy ludzie starają się dbać o odporność, by nie zachorować – powinniśmy zatem do herbaty wcierać imbir

Imbir jest od stuleci znany z tego, że posiada zastosowanie prozdrowotne. Pochodzi chyba z Malezji, choć obecnie nikt nie jest w stanie tego potwierdzić na pewno.

korzeń
Autor: Dermokosmetyki Mustela
Źródło: Dermokosmetyki Mustela
Bazar z owocami
Autor: Prayitno / Thank you for (4 millions +) views
Źródło: http://www.flickr.com
świąteczna sesja fotograficzna dzieci
Autor: Tanner Smith
Źródło: http://www.flickr.com
Zimą każdy pije dużo herbaty, aby się rozgrzać. Należy wówczas dodawać do wywaru imbir. Niektórzy twierdzą, że chroni on przed grypą lepiej niż cytryna. Zatem musimy kupić korzeń imbiru oraz dorzucać jego niedużą ilość do gorących wywarów, które mam zamiar wypić. Do herbaty nie poleca się wrzucania już startego imbiru, który można kupić prawie w każdym markecie na dziale z ziołami. Chodzi o to, aby imbir był świeży. Jeżeli boimy się, że jeden korzeń zdąży nam się zepsuć, zanim go spożytkujemy, to można go mrozić. Nie utraci on w ten sposób żadnych wartości, a my będziemy pewni, że wystarczy na długo. W kuchni japońskiej marynowany imbir bywa dokładany do każdego talerzyka z sushi. Z reguły imbir bywa częściej stosowany w kuchni azjatyckiej niż w Europie. Jednak i u nas powoli zaczyna być dorzucany – zwykle do zup oraz mięs.Imbir jest bardzo istotny przy wspieraniu układu immunologicznego – pomaga przy przeziębieniach oraz bólu gardła. Dobrze wpływa na trawienie oraz obniża poziom cholesterolu we krwi.

W niektórych kulturach jest także uważany za afrodyzjak, co musi zaciekawić panów. Dlatego, warto mieć go w swej lodówce, żeby w razie potrzeby użyć go w kuchni lub w chwili, gdy czujemy, że może rozłożyć nas grypa.